Pułapka zachowku- Justyna Witkowska

Pułapka zachowku

Pułapka zachowku
Justyna Witkowska

To jeden z najtrudniejszych tematów w mojej pracy, ale musimy o nim rozmawiać. Co dzieje się z Waszym wspólnym domem i oszczędnościami, gdy jedno z Was niespodziewanie umiera?

Jesteś traktowana jak obca osoba

Prawo spadkowe w Polsce jest bezlitosne dla osób bez ślubu. Konkubent nie znajduje się w kręgu spadkobierców ustawowych. To oznacza, że jeśli nie zostawicie po sobie testamentu, cały majątek (w tym połowa Waszego wspólnie kupionego domu) przechodzi na rodzinę zmarłego: jego dzieci, rodziców lub rodzeństwo.

Jedynym ratunkiem jest spisanie testamentu (najlepiej u notariusza) i powołanie partnera do całości spadku.

Pomyślisz pewnie: "Super, mamy testament, jesteśmy bezpieczni". Niestety, tu na scenę wkracza instytucja zachowku.

Pułapka o nazwie z a c h o w e k

Nawet jeśli partner przepisał Ci wszystko w testamencie, jego najbliższa rodzina (dzieci, małżonek z poprzedniego związku bez rozwodu lub – w przypadku ich braku – rodzice) ma prawo zażądać od Ciebie zapłaty zachowku. To finansowa rekompensata za to, że zostali pominięci w testamencie.

W praktyce oznacza to, że dziedziczysz wymarzony dom, ale nagle musisz znaleźć niemałe środki finansowe, żeby spłacić rodzinę zmarłego.

 

Jeśli planujecie wspólną przyszłość i duże inwestycje, koniecznie skonsultujcie swój przypadek z prawnikiem. Lepiej mądrze ułożyć strukturę majątku za życia, niż zostawić partnera z długami i sądowymi sprawami po śmierci.


Co się stanie, gdy partner trafi do szpitala?

Niezbędne pełnomocnictwa w nieformalnym związku.

Rozstanie rodziców bez ślubu

Alimenty i władza rodzicielska po rozstaniu.